Przetłumacz Stronę

Poszukaj

Informacje

Od 11.01.2006 odwiedziło mnie: 8779158 internautów
 Joemonster
Katalog Gwiazdor
Uwaga! Na stronie krzys22.com.pl znajdują się jedynie linki do materiałów medialnych zawartych na innych stronach.
Start arrow Kawały arrow Faceci
Faceci
- Słyszałem, że byłeś pół roku we Francji Drukuj Email
- Słyszałem, że byłeś pół roku we Francji.
- Owszem.
- A jak sobie radziłeś z językiem?
- No cóż, początkowo się trochę brzydziłem..
 
Dwóch przyjaciół wybrało się do knajpy Drukuj Email
Dwóch przyjaciół wybrało się do knajpy:
- Wiesz, ile razy znajdę odpowiednią kandydatkę na żonę, to okazuje się, że ona jest mężatką, albo ja nie mam rozwodu.
 
Mąż wrócił wcześniej do domu Drukuj Email
Mąż wrócił wcześniej do domu, gdy kochanek nie zdążył wyjść od żony. Ta nerwowo radzi mu by uciekał przez okno.
- Nie wygłupiaj się, nie dość, że jestem nago, to jeszcze pada deszcz.
Ale rozejrzawszy się widzi, że ulicą biegnie grupa maratończyków. Postanowił do nich dołączyć. Jeden z biegaczy pyta "nowego zawodnika":
- Koleś, ty zawsze biegasz bez kostiumu?
- Tak, w ten sposób znakomicie się dotleniam.
- Rzeczywiście. A czy zawsze biegasz z prezerwatywą.
- Nie. - odpowiada zawodnik - Tylko wtedy, gdy pada deszcz.
 
Pewna kobieta Drukuj Email
Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama. - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dać jej ostatnią szansę i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...
 
Przyszedł facet do burdelu Drukuj Email
Przyszedł facet do burdelu
- Dzień dobry, chciałbym zamówić sobie panienkę.
- Proszę, tu jest cennik. - mówi burdelmama.
- Ale ja nie mam tyle pieniędzy...
- Niech pan pokaże ile ma.
- ...
- Uuuu, za tą forsę to żadnej panienki pan nie dostanie, jedynie może być pan Marian.
- No, jak ma być, to niech będzie. - odparł facet.
Zeszli do kotłowni, do palacza Mariana.
- Panie Marianie, klient do pana!
Pan Marian odstawił wiadro z węglem, szuflę, zdjął spodnie i wypiął się w stronę klienta. Klient spojrzał z niesmakiem na brudnego, tłustego i zarośniętego Mariana, próbuje się do niego dobrać, ale nie bardzo wie jak. Mówi więc:
- Ty, może byś mi pomógł?
Na co Marian odwrócił głowę, wypluł papierosa, zatrzepotał rzęsami i powiedział ochrypłym basem:
- KOCHAM CIĘ...
 
Mówi kolega do kolegi: Drukuj Email
Mówi kolega do kolegi:
- Co byś wolał, mieć: piękną żonę, która by cię zdradzała non stop, czy brzydką a wierną ci do końca życia?
Ten się zastanawia, kolega mu przerywa i się go pyta:
- Zastanów się co byś wolał, jeść gówno sam czy tort z kolegami?
 
- Ty nosisz kolczyk?! Drukuj Email
 - Ty nosisz kolczyk?! - pyta Kowalski kolegę z pracy, wiedząc, że ten jest bardzo konserwatywny i zawsze uważał kolczyki u mężczyzn za oznakę zniewieścienia.
- Wiesz, tak tylko... - odpowiada kolega, wyraźnie zmieszany.
- Nie mam nic przeciwko temu, ale od kiedy go nosisz? - dopytuje Kowalski.
- Od kiedy żona znalazła go w naszym łóżku...
 
Kumpel opowiada o swoich przeżyciach z Paryża: Drukuj Email
Kumpel opowiada o swoich przeżyciach z Paryża:
- Wysiadam, k...a, bracie na lotnisku, k...a, a tam k...a bracie, tylko nikiel i szkło. Idę do Luwru, a tam k...a, obrazy, że aż, k...a, oczy bolą. Wjeżdżam na Eiffela, a tam, k...a, bracie k...a cały Paryż, k...a, u stóp. Idę ci ja na plac Pigalle. A tam, k...a, gdzie nie spojrzysz same panienki lekkich obyczajów.


 
Rozmawiają dwaj faceci nad krzyżówką: Drukuj Email
Rozmawiają dwaj faceci nad krzyżówką:
- Otwór u kobiety na cztery litery?
- Pionowo czy poziomo?
- Poziomo.
- Wpisz Gęba!!!
 
Fąfara pyta kolegę: Drukuj Email
Fąfara pyta kolegę:
- Czy dostałeś już mój list?
- Ten, w którym mi przypominasz o oddaniu pieniędzy?
- Właśnie!
- Nie, jeszcze go nie dostałem.
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 11 - 20 z 102