Przetłumacz Stronę

Poszukaj

Informacje

Od 11.01.2006 odwiedziło mnie: 6507048 internautów
 Joemonster
Katalog Gwiazdor
Uwaga! Na stronie krzys22.com.pl znajdują się jedynie linki do materiałów medialnych zawartych na innych stronach.
Start arrow Kawały arrow Erotyczne
Erotyczne
Dzwoni tato do córki będšcej na studiach zagranicznych... Drukuj Email
Dzwoni tato do córki będącej na studiach zagranicznych:
- Cze córeczko, co słychać?
- Zostałam prostytutkš
- Co?????????????????? Jak mogłaś?...... Ty szmato, Ty k........, Ty taka i owaka...
- Ależ tato! Tato: Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone już do
końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do mnie na wakacje, a Wam z mamą wykupiłam miesięczne
wczasy na Majorce i kupiłam na nie Omegę - już tam czeka na Was...........
- Czekaj, czekaj........to mówisz, że kim zostałaś?
- Prostytutką?
- AAAAA, przepraszam. A ja zrozumiałem, że protestantką.
Nadesłała: Ziotka
 
Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi Drukuj Email
Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi:
- Mamo, słuchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, wiesz, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem...
- Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, że chciałabym, abyś opowiedział ją również tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem jego miny, kiedy to usłyszy!
Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
- No więc widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku...

 
Kobieta urodziła chlopczyka, bardzo rudego... Drukuj Email
Kobieta urodziła chlopczyka, bardzo rudego. I w płacz. Lekarz z porodówki pyta, co się stało.
- A bo panie doktorze, ja brunetka, mąż brunet, a dziecko sam pan widzi. Już data porodu coś się staremu nie podobała.
- Niech się pani nie martwi, ja to załatwię.
Podszedł doktor do męża na korytarzu i zaczyna go wypytywać.
- Jak często współżyjecie?
- Z pięć razy na tydzien.
- Co pan tu opowiadasz, jestem lekarzem i znam się na tym.
- No panie doktorze, tak z cztery razy na miesiąc.
- Nie opowiadaj pan mi tu bzdur.
- Przyznam się, raz na pól roku.
Na to lekarz ciągnie go na porodówkę i mówi: - I patrz pan, coś pan narobił tym zardzewialym sprzętem!
 
Starszy pan wyrywa panienke... Drukuj Email
Starszy pan wyrywa panienke : zapraszam cie do mojego mercedesa,kupuje koniak i malboro. Wypasionym merolem z muzyka wyjezdzaja za miasto a jest zima i okropny mróz. Pan skreca w boczna droge, panienka mysli, ze dojezdzaja do do jego posiadlosci ale nagle znajduja sie na polanie. Sniegu po kostki a pan mówi wysiadaj. Przestraszona panienka probuje protestowc cos ty. Pan wyjmuje pistolet i mówi ulep balwana i strzela.Przerazona panienka lepi balwana z kapeluszem i marchewka.
Pan otula ja futrem i zawozi do swojej willi. Muzyka skóra niedzwiedzia na podlodze wytrawne alkohole i kochaja sie. Uspokojona panienka pyta sie dlaczego? Pan odpowiada. Jestem juz stary i nie wiem czy bylo ci ze mna dobrze, ale tego wieczoru nigdy nie zapomnisz.

 
Spotykają się dwie koleżanki... Drukuj Email
Spotykają się dwie koleżanki, jedna opowiada drugiej:
- Wiesz, wczoraj przyszedł do nas kolega męża i posiedzieliśmy sobie trochę, była wódeczka, ogólnie wesoło.
- I co dalej? - pyta koleżanka.
- No cóż, wiesz jakie mamy małe mieszkanie, a kolega męża nie miał jak wrócić do domu, więc położyliśmy się razem.
- Razem! I co było dalej?
- No cóż, nic... Tylko w nocy zadzwonił telefon, że jest jakiś straszny pożar, a jak wiesz mój mąż jest strażakiem. Pojechał więc do pożaru.
- A co na to kolega?
- Obudził się oczywiście i jak tylko wyszedł mąż zaczął: "Czy mogę?"
- A ty co na to? - dopytuje koleżanka.
- Oczywiście mówię: nie!!! Jednak prosił i prosił, ciągle: "Proszę, pozwól mi! Czy mogę?" I w końcu się zgodziłam!
- Jak to! I jak było??
- No właśnie, wiesz co świnia zrobił?
- Co takiego?
- Wstał i wyżarł resztę sałatki!
 
Zatrzymuje się facet swoim nowiutkim BMW na światłach... Drukuj Email
Zatrzymuje się facet swoim nowiutkim BMW na światłach i widzi na krawężniku biedną, zaniedbaną dziewczynkę. Myśli sobie: pewnie głodna. Żal mu się jej zrobiło, więc pyta:
- Dziewczynko, chcesz na pączka?
Ona podnosi głowę i patrząc na niego mówi:
- A jak to jest na pączka?
 
Mąż i żona kładą się spać... Drukuj Email
Mąż i żona kładą się spać.
- Dobranoc matko sześciorga dzieci - mówi mąż.
Na co żona:
- Dobranoc ojcze jednego.
 
Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu... Drukuj Email
Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjna kobietę. Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj. Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic innego. Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem. A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?

 
Pewna kobieta, pod wpływem filmu... Drukuj Email
Pewna kobieta, pod wpływem filmu "Czterej pancerni i pies", napisała w ogłoszeniu
matrymonialnym:
"Poszukuję mężczyzny tak przystojnego jak Grigori, tak miłego jak Janek, silnego jak Gustlik, odważnego jak Tomek i wiernego jak Szarik.
Po miesiącu dostała odpowiedĽ:
"Droga pani, co prawda nie jestem tak przystojny jak Grigori, miły jak Janek, silny jak Gustlik, odważny jak Tomek i wierny jak Szarik, ale za to... lufę mam jak RUDY!!!
 
Do seksuologa przychodzi para w podeszłym wieku... Drukuj Email
Do seksuologa przychodzi para w podeszłym wieku.
- Czym mogę państwu służyć? - pyta doktor.
Starszy pan mówi:
- Czy pan doktor nie zechciałby popatrzeć jak odbędziemy stosunek?
Doktor spogląda na nich zaskoczony, ale wyraża zgodę. Kiedy para skończyła, doktor mówi:
- Nie widzę żadnej nieprawidłowości w Państwa stosunku.
Para zapłaciła za wizytę 50 zł i wyszła. Identyczna sytuacja powtarzała się przez kolejne parę tygodni. Wreszcie doktor nie wytrzymał i pyta:
- Co dokładnie chcecie znaleĽć?
- Niczego nie chcemy znaleĽć, panie doktorze - odpowiada starszy pan - Ona jest mężatką, więc nie możemy pójść do niej. Ja jestem żonaty, więc nie możemy pójść do mnie. W Holiday Inn każą płacić 190 zł, w Hiltonie 250. U pana robimy to za 50, z czego kasa chorych zwraca mi 43...
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 10 z 130