|
Przychodzi krowa do lekarza... |
|
|
Przychodzi krowa do lekarza i cały czas się śmieje: - Co Pani jest? - pyta lekarz. - Zawsze jestem taka po trawie - odpowiada krowa. |
|
Faceta bolały bimbały. |
|
|
Faceta bolały bimbały. Poszedł więc do lekarza, a ten skierował go na dalsze badania. Facet zrobił wszystkie badania i pędzi z powrotem do doktora. Po drodze zaczepia go znajomy: - Dokąd się tak spieszycie?? - Do lekarza z wynikami. - A co Ci jest - pokaż? Facet daje kumplowi wyniki, tamten długo patrzy, myśli i mówi: - Wiesz stary, jak by Ci to powiedzieć. Wyniki są straszne... - Jak to? - Popatrz: "OB" ! - A co to znaczy? - Obciąć bimbały! - Ojej, to straszne. - To jeszcze nic! - Popatrz tutaj!: "Rh+" - A to co oznacza? - Razem z ch...em!!! |
|
Przychodzi facet do lekarza i mówi... |
|
|
Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli! Na to lekarz: - A pije Pan? - Piję, ale to nie pomaga! |
|
Do lekarza przychodzi smutny... |
|
|
Do lekarza przychodzi smutny, ale bardzo przystojny facio. W gabinecie siedzi pan doktór i pielęgniarka. - Panie doktorze - mówi facet - coś jest nie tak z moim fiutem - i wykłada na lekarski stolik ogromnych rozmiarów penisa. Medyk zaskoczony zrobił wielkie oczy i aż zaniemówił. W tym momencie odzywa się pielęgniarka. - Niech pan doktor da mi skalpel. - Co też siostra? - krzyczy lekarz - Chce siostra uciąć taki okaz? - Nie - odpowiada kobieta - Chcę sobie gębę poszerzyć.
|
|
Szpital psychiatryczny. |
|
|
Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielęgniarka: - Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 przed chwilą umarł... - No, to tym razem przesadził!
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 21 - 25 z 25 |