Start
Humor
Z pamiętnika
Z pamiętnika młodej konduktorki
Humor
Z pamiętnika
Z pamiętnika młodej konduktorki | Z pamiętnika młodej konduktorki |
|
|
|
ŚRODA - Dzisiaj wracali kibice z meczu. Przez cały czas siedzieliśmy w naszym przedziale. Starszy konduktor rewizyjny Nowak, cichcem w przebraniu kobiecym przemykał do WC. Niestety WC nie było. To i tak nie jest straszne. Po poprzednim meczu nie było lokomotywy.
CZWARTEK - Wypisałam cztery mandaty. W tym jeden studentowi. Studenci, to istna zmora PKP. Są gorsi niż szalikowcy. Kupi taki bilet 50% - owy i wciska, że legitymacja nie podbita, bo dziekanat spłonął. A używa przy tym takich wyrazów, że nie wiadomo czy człowieka nie obraża. PIĄTEK - Jak sprawdzałam bilety w ostatnim wagonie, to taki jeden z obłędem w oczach skierował się ku lokomotywie. Moje wytrawne oko od razu rozpoznało w nim pasażera na gapę. Trzy wagony dalej wyłożył się na koszu z jajkami. Razem z nim, to siedmiu osobom wlepiłam dziś mandaty. P.S. Znowu wygrałam ze starszym konduktorem rewizyjnym Nowakiem. On wypisał tylko pięć mandatów. Znowu on stawia Mazowszankę. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




