Start
Humor
Informatyka
Reduta Nortona
Humor
Informatyka
Reduta Nortona | Reduta Nortona |
|
|
|
Nam pisać nie kazano. - W systemie zadrżało Ztrace´owałem program; dwieście funkcji grzmiało. Globalnych procedur ciągną się szeregi, Prosto, długo, daleko jako morza brzegi. I ujrzałem EXE´ka - wczytał, stertą skinął I jak ptak jedno skrzydło kodu swego zwinął; Wylewa się spod skrzydła ścieśniona tablica, Wielką, długą kolumną, jako dysku lica, Nasypane iskrami sektorów. Jak tempy Ku skasowaniu jej bieżą zastępy. A przeciw niej - binarna, szybko przetworzona, Jak FAT leżący na dysku, reduta Nortona Sześć tylko modułów; wciąż defragmentują; I nie tyle inku dysze jeta plują, I nie tyle bitów idzie przez RS-a w RETAL-u, Ile te moduły wytworzą fraktalów. Patrz, tam wirus w sam środek sektora się nurza Jak pamięć mały segment, procesor zachmurza; Budzi się wirus, blok ostatni leci I ogromna łysina bad-sectorów świeci. Głowica z dala leci, prądem szumi, wyje, Iskrzy jak DMA przed bitwą, miota się, dysk ryje;- Już dopadła; jak boa śród ścieżek się zwija, Czyta piersią, pisze zębem, oddechem odbija, Ostatniej nie widać, lecz słychać po dźwięku, Po czytaniu się plików, kasowanych jęku; Gdy CLUSTER od końca do końca przewierci, W powietrzu zaraz izolacją śmierdzi. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




