- The Bill - Clinton.
- Nawet rozwolnienie daje mi natchnienie.
- Sprzątaczka - konserwator powierzchni płaskich.
- Piwo to moje paliwo.
- Lepsza fifa trawy, niż rano dwie kawy.
- Najlepsza chwila poranka - nowa w łóżku koleżanka.
- Najgorsze z upokorzeń: gdy nawala korzeń.
- Mam tu kupę do zrobienia.
- Kto se z rana piwko machnie temu z ryja ładnie pachnie.
- Gdy ktoś ma w życiu pecha i zmartwień kupę, może złamać
rękę podcierając dupę.
- Aby Polska w siłe rosła - trza nam wodza a nie... osła!
- Chcesz mieć zęby bursztynowe pij jabole owocowe.
- Koprolit - skamieniałe gówno.
- To nie sztuka zabić kruka, ale sztuka całkiem świeża gołym
tyłkiem siąść na jeża.
- Nie jestem karabin, nie umiem celować, gdy nasram na deskę,
proszę mi darować.
- Wino dla winnych.
- Palić zioło jest wesoło.
- Lepiej zostać psem cyrkowym niż żołnierzem zawodowym.
- Łap za cyce zakonnice.
- Ja dam blaszkę, ty dasz blaszkę i będziemy mieć na flaszkę.
- Nim rzucisz na tacę - puknij się w glacę!
- Beer to był nasz ostatni...
- Męczenie zwierza horyzonty poszerza.
- Nazi głupotą razi.
- Jesteś piękna jak kwiat róży, tylko łeb masz ciut za duży.
- Życie jest piękne, a potem idzie się do szkoły.
- Witaj w krainie, w której obcy ginie.
- Skini w grupie, równi kupie.
- Spisz cnotę na straty, gdy wejdziesz do mej chaty.
- Nie mam nic przeciwko ruchom kobiet - ważne tylko żeby były
rytmiczne.
- Mam kota na punkcie Ali.
- Im mniej zębów, tym większa swoboda języka.
- Bóg się rodzi, karp truchleje...
- Tacy sami, a taca między nami.
- Kupię radio - Maryja.
- Róbta co chceta.. - ale nie tutaj.
- Jola - zdejmuj gacie - bo kontrola.
- Nie bierz życia na serio - i tak nie wyjdziesz z niego
żywy.
- Byłem u panienki, waliłem całą noc - nikt mi nie otworzył.
- A na drzewach zamiast liści będą wisieć anarchiści.
- Perła chmielowa to nasza królowa.
- Prognoza pogody: będzie lało albo wiało.
- Wolę mieć stosunek z jeżem, niż na lato być żołnierzem.
- Wstań Stalinie, Rosja ginie.
- Częste mycie skraca życie - skóra się ściera i człowiek
umiera.
- Zbrodnia to jest niesłychana - pies mi naszczał na kolana.
- Wokół żelazo, w środku dziura - rura.
- Boguś - Bóg pomniejszy.
- Nie ma cwaniaka, nie ma byka nad inżyniera elektryka.
- Właściciele zegarków elektronicznych - Wasze dni są
policzone.
- Bóg też zaczynał od zera.
- Kroczem do Europy.
- Wszystko może być dęte, lecz słowo musi być święte.
- Myj owoce zakazane.
- Stój, poczekaj moja miła, co tak pędzisz jak kobyła?!
- Byłoby wielu chętnych, gdyby droga do nieba nie wiodła
przez cmentarz.
- Niech wszystko kosztuje ile chce, byle nie kosztowało za
drogo.
- Jeśli już wiesz na czym stoisz, upewnij się jeszcze obok
kogo.
- Żeby życie miało smaczek - raz dziewczynka, raz chłopaczek.
- Lepiej siedem razy z królewną Śnieżką, niż raz z siedmioma
krasnoludkami.
- Pijany żyje dwa razy krócej, ale widzi dwa razy więcej.
- Skini do jaskini!
- Choćby cię smażono w smole, nie mów co się dzieje w szkole.
- Na nic skrzydła, kiedy ptasi móżdżek.
- Podmywajcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny.
- I ty możesz zostać Rumunem.
- Piję, bo palenie powoduje raka i choroby serca.
- Seta, piwo i się śpiwo.
- Armia radziecka z tobą od dziecka.
- Gdy widzę kota koło płota, zawsze mu paszczę butem
rozpłaszczę.
- Jezus umarł, ale kilkaset tysięcy facetów pilnuje interesu.
- Mam 16 lat i w dupie cały świat.
- Nie ma tego dobrego, co by na złe nie wyszło.
- Twój żołądek grobem zwierząt.
- Życie grozi śmiercią.
- Idziesz już? Beret włóż! Idziesz zaraz? Włóż dwa na raz!
- Bawimy się jak damy, bo jak nie damy, to się nie bawimy.
- Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
- Gość w dom - żona w ciąży.
- Szczęść w barze.
- Byt kształtuje odbyt.
- Małżeństwo jest główną przyczyną rozwodów.
- Chcesz mieć wrzody - wskocz do wody.
- Chroń drzewa - jedz bobry.
- W następnym wcieleniu będę sobą.
- Nie myśl bracie, że srasz smalcem, nie wycieraj dupy
palcem. Jeśli myślisz, że to smalec, wytrzyj dupę - obliż palec.
- Baba z domu - chłopu lżej.
- Lepiej dać chłopakom, niż później robakom.
- Te, idiota! Pogonić ci kota?
- Wino z siarą naszą wiarą.
- Raz na wozie, raz nawozem.
- Parzystość jest domeną spodni.
- Nie wolno smoking!
- Nie chcesz by dzieci oddały Cię do domu starców - oddaj je
do domu dziecka.
- Mamy prawo do szczęścia, ale nie mamy szczęścia do prawa.
- Kto rano wstaje, temu się oczy kleją.
- Gdyby kózka nie skakała, to by ślimak pokaż rogi.
- Czas to pieniądz, pieniądz to piwo, wiec wypijmy to piwo,
bo szkoda czasu.
- Zjedzmy jakąś zupę - głód mi skręca dupę.
- Niedaleko pada Polak od Jabola.
- Kto rano wstaje, ten się gówno wyśpi.
- Kto rano wstaje, ten leje jak z cebra.
- Nic mi tak w życiu nie wyszło, jak włosy.
- Nie dostaniesz ani kropelki - Ania Kropelka.
- Wszyscy chcą iść do nieba, ale nikt nie chce umierać.
- Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka.
- Palenie albo picie - wybór należy do ciebie.
- Od gruszki wolę jędrne cycuszki.
- Wolę plemnika od owsika.
- Choćby piwo było z gówna, nic mu w smaku nie dorówna.
- Lepiej być bez grosza, niż bez pieniędzy.
- Radio to cudowny wynalazek: jeden ruch ręki i... nic nie
słychać.
- Dzieci to kupa szczęścia (z przewagą kupy).
- Polska dla polonistów.
- Tam gdzie kończy się logika - zaczyna się wojsko.
- Nic tak nie osłabia mężczyzny, jak rozmowa o uczuciach.
- Gość, który nie ponowi swojej wizyty jest zawsze mile
widziany.
- Ani Fanta, ani Cola nie zastąpi Ci Jabola.
- Ciało rzucone na łoże traci na oporze.
- W tym kraju najbardziej trzyma mnie grawitacja.
- Po trzech dniach ryba i gość zaczynają śmierdzieć.
- Skini na Łysą Górę.
- Jest dobrze, ale nie beznadziejnie.
- Nie pomogą doktoraty, kiedy człowiek chamowaty.
- Impotencja gwarancją uniknięcia grzechu.
- Goście zawsze sprawiają przyjemność - jeśli nie przyjściem,
to wyjściem.
- Przybyłem, zobaczyłem i poszedłem dalej.
- Kobiety są jak tłumaczenia - wierne nie są piękne, piękne
nie są wierne.
- Nie odkładaj do jutra tego, co możesz wypić dziś.
- Palisz HB, pijesz EB, wkładasz OB - jesteś OK.
- Prawo Ohma: nie chodź z jedną, tylko z dwoma.
- Słońce świeci, ptaszek śpiewa - a mnie w szkole krew
zalewa.
- Wolę jabole niż CocaCole.
- Życie jest za cieżkie, aby przykładać do niego wagę.
- Żadna kobieta nie da Ci tego, co mogą dać Ci klocki Lego.
- Myśmy tu byli i flaszkę wypili.
- Tu się nie ma co pieścić, to się musi zmieścić.
- Zygmunt III Faza.
- Dobry gospodarz trzyma swojego konia pod dachem.
- Chcesz być cały, chcesz być zdrowy, szanuj Łódzki Klub
Sportowy.
- Gdy życie Ci zbrzydło, i stało się piekłem, włóż głowę do
klopa, i walnij się deklem.
- Jedz mniej - bramy raju są wąskie.
- Małżeństwo - dożywocie za miłość.
- Milka! Ty stara krowo!
- Nie ma limitu dla mego odbytu.
- Polonez to ekologiczny samochód - po pięciu latach sam
ulega degradacji.
- Solinamdość.
- Zaskocz przeciwnika ucieczką.
- Mam chrapkę na babkę - stary piernik.
- Masz cycuszki jak puch z poduszki.
- Życie zacina się po czterdziestce.
- Lepsze zasrane majtki niż czysty mundur.
- Marchew wzmacnia potencję, tylko trudno ją przymocować.
- Genitalia to nie włoskie linie lotnicze.
- Czym chata bogata, tym goście wymiotują.
- Nie liczy się wielkość, ważne aby był figlarny.
- Śmierć samobójcom.
- Stary człowiek i może.
- Uwolnić ryby z puszek.
- Tonący brzydkiej się chwyta.
- Dla mnie Pepsi a dla Helmuta Cola.
- Mam z katem na pieńku.
- Lepsze 10 dkg handlu, niż kilogram pracy.
- Lepiej być w kropce, niż w martwym punkcie.
- Tylko pierwotny strój Ewy nie wyjdzie z mody.
- Pewnego przyjaciela poznasz w sytuacji niepewnej.
- Pan Bóg stworzył pana człowieka.
- Boże spraw, by mi się chciało tak, jak mi się nie chce.
- Oko za oko, ząb za ząb, ale dlaczego dupa za pieniądze.
- Picie to życie - robota to głupota.
- Szkoła óczy.
- Żadna praca nie hańbi, ale każda męczy.
- Człowiek nie kaktus - pić musi.
- Krew mnie zalała.
- Myjcie dzieci przed jedzeniem.
- Zachowuj się! Byle jak, ale zachowuj się.
- Jak Bóg Kubie - tak Castro Bogu!
- Każdy Polak, oczywista, dba by w domu była Czysta.
- Lewa noga - bój się Boga.
- Myśmy tu byli i flaszkę wypili.
- Nie dokarmiać wykładowców.
- No women - no sex, no sex - no children, no children - no
school, no school - no problem!
- Pieniądz jest bezwonny, ale szybko się ulatnia.
- Sex oralny? Kwestia smaku...
- Wódka jest lepsza od chleba, bo gryźć nie trzeba.
- Micha, kima i dnia ni ma.
- Nogi jak u , a spódnica mini.
- Hej dziewczyny w górę biusty, bo nadchodzi czas rozpusty.
- Faceci są jak kible: albo zasrani albo zajęci.
- Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy (na kuble na śmieci).
- Z księdzem bez grzechu, z lekarzem zdrowo.
- Dobre piwo jest jak Halny - wzmaga popęd seksualny.
- Przyczepił się jak piasek do mokrej dupy.
- Od myszy do Cesarza, wszyscy żyją z Gospodarza.
- Jak się nie okręcisz, to i tak dupa zawsze za tobą.
- Wypłacz się proszę, będziesz mniej sikać.
- Będę księdzem jak mój ojciec.
- Świecąc przykładem poprawiasz bilans energetyczny kraju.
- Dawka większa niż życie.
- SLD i tylko dwie kalorie.
- Piwo Tychy czyści kichy.
- Boże weź bombę i spuść na tę trąbę.
- Kto za wiele łapie, ten źle ściska.
- Łatwiej ojcu mieć dzieci, niż dzieciom mieć ojca.
- Pół prawdy, to całe kłamstwo.
- Stare jest dobre tylko wino i skrzypce.
- Madziu! Nie kop pana, bo się spocisz...
- Dwie Katedry to Archidiecezja.
- Nie chcę być w klubie, który nazywa mnie członkiem.
- Dlaczego kobiety malują się i perfumują? Bo są brzydkie i
śmierdzą.
- Kto pije, ten ma surowce wtórne.
- Rok 1939 - początek tourne Hitlera po Europie.
- Tylko kanibal nie gardzi człowiekiem.
- Sodomici będą bici.
- Znałem więcej dup, niż statystyczny kibel.
- Komuna święta.
- Nie ma już wiary - jest tylko kazanie.
- Nie narzucaj światu swojego formatu.
- Sznurowadła prowadzą do rozwiązania.
- Kochaj i szalej, i nie myśl co dalej.
- Owsiki! Trzymajcie się kupy.
- UPR-dolić podatki.
- + beer =
- Masz tylko jedną wadę - brak Ci zalet.
- Małe dzieci nie dają spać, duże nie dają żyć.
- Lepiej mieć tasiemca, niż nie mieć żadnego życia
wewnętrznego.
- Dom starców - pałac drgawek.
- Kobieta pijana - kobieta sprzedana.
- Piękne, piękne... późne Rokokoko.
- Tak się kicha na kielicha.
- Na frasunek dobry trunek.
- Kubek wódki, albo dwa, by nauka lepiej szła.
- Cały świat to g***o, oprócz moczu.
- Nie pomogą doktoraty kiedy człowiek chamowaty.
- Polska Alkoholska.
- Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi
siłami wroga.
- Zwalczaj przeludnienie. Zastrzel bociana.
- Wprowadzić stan kościelny i godzinę elektryczną!
- Dziewice na szubienice.
- Kubek wódki, albo dwa, by nauka lepiej szła.
- ...95,96,97,98,99 zmiana ręki.
- Napis ćwiczebny.
- Bendem pić Żywiec, aż się Okocim.
- Beeeee... lweder.
- Siara, szpara i gitara.
- Koszary na browary.
- Łajkę pomścimy.
- Pili - więc jestem.
- Nie mam nic przeciwko ruchom kobiet, byle by były
rytmiczne.
- Wódka lepsza od chleba, bo gryźć nie trzeba.
- Aborcjuj katolicki terror.
- Fuck is good, fuck is funny, everybody fuck for money!
- Mietka zbiła katechetka za stwierdzony brak napletka.
- Nie cudzomyśl!
- LOTTO: podatek od ludzi słabych w matematyce.
- Jak będzie tak dalej, to tak dalej nie będzie!
- Prawdziwy turysta, z mydła nie korzysta.
- Cały nasz chuligański trud, tobie kochana ojczyzno.
- One Kozie death.
- Pij piwo qflove!
- Szkoła to nie knajpa. Nie trzeba chodzić do niej
codziennie.
- Alkohol zabija powoli, ale ja się nie spieszę.
- Cnota jak zapałka, służy tylko raz.
- Jestem czystej krwi mulatem.
- "Autovidol" to mój idol.
- Diabeł nie śpi (z byle kim).
- Qpa = 100-lec.
- Cukierki są słodkie, ale sex nie popsuje ci zębów!
- Piwo to moje paliwo.
- Tato nie pij - zostaw dla syna.
- Wolę być łysy, niż nie mieć włosów.
- Palenie skraca papierosa.
- Syrena to pół kobiety, która ryczy gdy jest alarm.
- Kobiety, które nie są sprzedajne - kosztują najwięcej!
- Nie pij gdy prowadzisz - za dużo się rozlewa!
- Palenie albo zdrowie - wyrób należy do ciebie.
- Życie jest za ciężkie, aby przykładać do niego wagę.
- Ala ma kota. Kot ma AIDS.
- Nie bierz życia na serio. I tak nie wyjdziesz z niego żywy.
- Będę księdzem, jak mój ojciec.
- Ciągle jestem ostatnia! - Deska ratunku.
- Nic ze mną nie poszło - Dym.
- Skini do jaskini!
- Latające talerze - przyszłością stołówek.
- Miłość jak sraczka, przychodzi znienacka.
- Zatrudnię młode, ładne ekspedientki na mięso i wędliny.
- Cierpiącym na zaparcia - pomyślnych wiatrów.
- Nie męcz misia, bo się posisia!
- Miłość wymaga ofiar - ofiary wymagają miłości!
- Na nic skrzydła, kiedy ptasi móżdżek.
- Żadna praca nie hańbi, ale każda męczy.
- Aborcja? TAK! Twój płód może być księdzem.
- Gosposia na gwałt potrzebna.
- Czekam na autobus. Zawiadomcie rodzinę!
- Dupta co chceta.
- Jak sobie pościelesz - to mnie zawołaj!
- Prawda jest jak d...a - każdy ma swoją.
- Polska Alkoholska.
- Matura to bzdura.
- Wykształcenie nie piwo - nie musi być pełne.
- W trumnie z Baltony - wyglądasz jak żywy!
- Chcesz mieć dzieci jak brylanty - stosuj polskie środki
anty.
- Chodzenie po bagnach wciąga.
- Jedź ostrożnie. Ja poczekam - Bóg.
- Dożyłki - święto narkomana.
- Kupię kradziony radioodtwarzacz - tel. 9.
- W następnym wcieleniu będę sobą.
- Nawet papier toaletowy wie, że aby żyć trzeba się rozwijać.
- Nie kradnij - władza nie znosi konkurencji.
- Wszystkie drogi prowadzą przed siebie.
- Tam gdzie kończy się logika - zaczyna się wojsko.
- Z głową w chmurach nie przeżyjesz!
- Szczęśliwi cashu nie liczą.
- Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę!
- Najlepsze na kaca powietrze z materaca.
- Pijany żyje dwa razy krócej, ale widzi dwa razy więcej.
- Zakonnica - ksiądz samica.
- Wino z siarą - naszą wiarą.
- Matko Boska! Poczęłaś bez grzechu - pozwól grzeszyć bez
poczęcia.
- Dbam o linię - Linijka.
- Dziewiczość lasu, świadczy o impotencji wiatru.
- Sznurowadła prowadzą do rozwiązania.
- Jeszcze Polska nie skinęła, punki my żyjemy.
- U kobiety nie są ważne nogi, tylko serce które bije między
nimi.
- Najpierw kolacja, potem kopulacja.
- Lubię psy. Ale za długo się gotują.
- Umarli żyją krócej!
- Bóg jest ateistą.
- Dobry Jezu, a nasz Panie, napraw moją pralkę
"Franię"!
- Dawka większa niż życie.
- Nasze pokolenie już wybrało: "Autovidol"
- Zabrania się zabraniać!
- Na trzy cztery, robi się raz dwa.
- Precz z kobietami, niech żyje obróbka ręczna!
- Cudowna kobieta to taka, która nie wymaga cudów.
- Poszerz swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka.
- Ziemniaki pozdrawiają buraki.
- Z wódką nie wygrasz - ty ją w mordę, a ona cię na ziemię.
- Życie nie kończy się na szkole, tylko na cmentarzu.
- Boże chroń mnie przed katolikami.
- Rosjanie - Nie. Rosjanki - Tak.
- Tylko w dżemie siła drzemie!
- Stalin też mówił o Europie bez granic.
- Cudze palicie, swoich nie macie.
- Mniej przemocy - więcej gwałtu.
- Uwaga! Nisko przelatujące anioły.
- Kupię musk. - Lech W.
- Uczyć się - Lenin. Lenić się - Uczeń.
- Jak to mawiał święty Łukasz - konia ręką nie oszukasz.
- Piwo jest Bogiem, a seks nałogiem.
- Nie podgryzaj bliźniego w dzień bezmięsny.
- Krecik czołowym działaczem podziemia!
- Moja teściowa ma zawsze mokro! - codziennie podlewam jej
grób.
- Wszyscy chcą iść do nieba, ale nikt nie chce umierać.
- Każdy kij ma dwa końce, ale proca ma trzy.
- Lepsze jutro było wczoraj!
- Śmierć samobójcom!
- Stop! Dla podwyżek cen sprayu!
- Proście, a będziecie prości.
- Sikając z wiatrem, idziesz na łatwiznę.
- Świecąc przykładem poprawiasz bilans energetyczny kraju.
- Rower Power.
- Coś mi się nie widzi - Oko
- Pod latarnią najtaniej.
- Nie ma limitu dla Twojego odbytu.
- The Naturat
- Ya neck Wiśniewski padł!
- Popieramy głodujących w Etiopii.
- Zamienię poloneza na walca.
- Komunizm - Tak! W Polsce - Nie!
- Wszystko jest do d...y tylko pasta do zębów.
- Prochy bierzesz - w proch się obrócisz.
- Tylko świeczki marki Polo, wchodzą łatwo i nie bolą.
- Nauka to przyjemność, ale ja nie mam czasu na przyjemności.
- If You want to have a brother, put your father on your
mother.
- If You want to be my friend, take my penis in your hand.
- Bądź biseksualistą - w ten sposób podwajasz swoje szanse.
- Uśmiechy rozdaj ludziom, pieniądze zostaw dla siebie.
- Polaku! Nie wyjeżdżaj za granicę... rozsądku!
- Podrap misia w kalkulator.
- Nauka nie wódka - nie musi iść do głowy.
- Po odejściu od ołtarza, reklamacji nie uznajemy.
- Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
- Jak się sprzeda butelki to się ma!
- Sie ma albo sie nie ma.
- Gdzie kucharek sześć, tam cycków dwanaście.
- Bądź sadystą - bij się w piersi
- Usłysz dźwięk klaśnięcia jednej dłoni.
- (Napis na ubikacji) Boli mnie cewka moczowa. (Dopisek) Jak
mnie bolał ząb, to go wyrwałem.
- Program metali programem narodu!
- Szkoła to nie knajpa, nie trzeba chodzić do niej
codziennie.
- Nie dzwonić tylko pukać! (Napis obok domofonu w wieżowcu).
- Za młodu drży nam serce, na starość - nogi.
- Pewnego przyjaciela poznasz w sytuacji niepewnej.
- Światem rządzą młodzi - gdy się podstarzeją.
- Wszystkie baby to ch...
- Sympatia jest często wzajemna, antypatia - zawsze.
- Wizyty zawsze sprawiają przyjemność - jeśli nie przyjściem,
to wyjściem.
- Małe dzieci nie dają spać, duże - nie dają żyć.
- Zrobiłeś - nie bój się. Boisz się - nie rób!
- Siebie oszukujemy w miarę potrzeb, innych - w miarę
możliwości.
- Sztuka jest jak g...o - najpierw trzeba ją poczuć.
- Kocham śmierć, bo tylko ona na mnie czeka.
- Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie
się niemożliwe.
- Sprzedam biblię z autografem.
- Z dwóch możliwości: z prądem, czy pod prąd jest jeszcze
trzecia: na brzeg.
- Żądamy nowej drogi do Indii!
- KOCHAM - to nie wyraz, lecz zdanie. KO - przemija, CHAM -
zostaje.
- Kogo martwi byle co, tego i byle co pociesza.
- By dojść do źródła trzeba płynąć pod prąd.
- Zakochać się od pierwszego wejrzenia - co za oszczędność
czasu!
- Zwyczajny śmiertelnik chwyta się brzytwy gdy tonie.
Jednostka wybitna zdąży się jeszcze przedtem ogolić
- Przykazanie 7B - "Nie kradnij czasu".
- Człowiek jest niedoskonały i... radzi sobie z tym
doskonale.
- Stara miłość nie rdzewieje, ale niestety - siwieje.
- Serce jest jak telefon - albo nieczynne, albo zajęte, albo
źle łączy.
- Punktualność to największy złodziej czasu.
- Dziecko wrzeszczy gdy się rodzi - czyżby wiedziało co je
czeka?
- Świat to kamera, uśmiechnij się!
- (Napis na murze więzienia:) Ludzie! Róbcie podkop z tej
strony! Bóg zapłać.
- Za autobusem i chłopakiem nie trzeba gonić - będzie
następny.
- Nie czuję się odpowiedzialny za słowa, bo i tak nikt mnie
nie słucha.
- Ze świata każdy ma tyle, ile sam sobie weźmie.
- Najwięcej nieporządku robią ci, którzy robią porządek.
- Lata biegną, ale to my dostajemy zadyszki.
- Kobieta bez mężczyzny to jak ryba bez roweru.
- Miłość jest jak żmija - męczy, dręczy, potem zabija.
- Przepraszam, że się urodziłem. Więcej się to nie powtórzy.
- Pocałuj mnie w d...ę, bo tylko ona tego pragnie.
- Wkładasz rękę pod sukienkę: ciśnienie wzrasta, opór maleje.
- Kiedy ludzie wyjdą z g...a, wtedy wszystko się wyrówna.
- Papieros to twój największy wróg, więc go spal.
- Pije by paść. Padam by wstać. Wstaję by pić.
- Ludzie, otwórzcie szafy i mówcie DO RZECZY.
- Na życiu mi nie zależy, może trwać choćby 100 lat.
- Życie jest piękne, ale moczopędne.
- Gdzie dwóch się bije, tam korzysta dentysta.
- Nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy.
- Żebrak to kandydat na złodzieja.
- Nie wzywaj nocą pomocy, bo możesz zbudzić sąsiadów.
- Otyli żyją krócej, ale jedzą dłużej.
- W Polsce chodzą z gołą głową, żeby nie dostać w czapę.
- Kiedy gąska ma mocno w czubie, nie dba o to kto ją skubie.
- Życie mężczyzn byłoby wspaniałe, gdyby mogli wpadać w
ramiona kobiet nie wpadając w ich ręce.
- To jest to! - powiedziała Coca-Cola pijąc Pepsi.
- Parzystość jest domeną spodni.
- Porządek trzeba robić, nieporządek robi się sam.
- Jeśli już wiesz na czym stoisz, upewnij się jeszcze obok
kogo.
- Life is brutal and full of zasadzkas and sometimes kopas w
dupas!
- Idź tam i z powrotem zobaczyć, czy to daleko.
- Tylko dziecko kocha się za to, że jest. Dorosłego człowieka
kocha się za to, kim jest.
- Ty wiesz swoje, on wie swoje, ja znam prawdę.
- Prawda jest jak d...a - każdy ma swoją.
- Siała baba mak i dostała 10 lat.
- Po co wam wolność? Przecież macie telewizję.
- Rusz głową - zatkaj dziurę ozonową.
- Rambo! Pomóż nam! (Dopisek:) Nie mam czasu - Rambo
- Kochaj i szalej i nie myśl co dalej!
- Szkoła jest jak kibel: chodzisz, bo musisz.
- Ludzie! Nie gryźcie się, szkoda zębów.
- Komuno wróć - przepraszamy
- Gość w dom, syf w dom
- Chlewa i igrzysk!
- Syfilis dla wszystkich!
- Gwałt - nieoczekiwana chwila przyjemności
- Chcemy sprawiedliwego podziału Lwowa - Ukraińcy dla lwów, Lwów
dla Polaków
- Ziemia dla ziemniaków!
- Księża na Księżyc!
- Niech żyje żyj!
- Precz z preczem!
- Kobieta - złośliwa narośl na c...pie
- Na pochyle drzewo to i Salomon nie naleje
- Jak se pościelesz to bedzie alarm (na murze koszar)
- Poranny onanizm wzmacnia organizm
- Aleś mnie zażył. Tabletka
- Jesteśmy przyszłością narodu, ale to nie nasza wina
- RP - regencja papieska
- Już mnie więcej nie naciągniesz. Kondom
- Koniom i zakochanym inaczej pachnie siano.
- Bóg, handel, ojczyzna!
- Barbie to dziwka! - Cindy
- Białowieska się puszcza!
- Maluj skina na murzyna
- Prawdziwych komunistów poznaje się w biedzie
- Uwolnić kwiaty z wazonów!
- Żądamy mini. Zakonnice
- Całodobowy salon masażu (na murze komisariatu policji)
- Kup kibel - poczuj się wonny!
- To beer or not to beer. Sheakesbeer
- Proletariusze wszystkich krajów - przepraszam! Karol Marks
- Niech żyje Lech Wałęsa, ale na swój koszt
- Rodzice nasz skarb - trzeba go szybko zakopać
- Dziecko krypto reklama cichej miłości
- Żyje, bo nie mam na trumnę
- Po co wkuwać mamo, tato, kiedy jest już kalkulator
- Trumna - opakowanie bezzwrotne
- Żołnierzu, wódka to twój wróg! (Dopisek) Żołnierz wroga się
nie boi!
- Dorośli to przeterminowane dzieci
- Umieram za Polskę - szkoda, że z głodu
- Mamy jedna Polskę - na szczęście!
- Dzień kobiet - noc mężczyzn
|