Przetłumacz Stronę

Poszukaj

Informacje

Od 11.01.2006 odwiedziło mnie: 18273572 internautów

Dobre Strony

Encyklopedia Radiooperatora - sprzęt, informacje, pomoc
Start arrow Humor arrow Śmieszne teksty arrow Wyznanie Bogdana
Wyznanie Bogdana Drukuj Email
Mam na imię Bogdan. Mam 42 lata.

Zacząłem to robić, kiedy miałem może 18 lat. W szkole zawsze byłem zamknięty w sobie. Przyjaciół praktycznie żadnych. Nie podchodziłem do kobiet, balem się ich. Już nie pamiętam nawet, jak to się zaczęło. To miał być tylko jeden raz. Nie wiedziałem, że tak trudno z tym skończyć.

Upatruje sobie kogoś. Podchodzę. I wyciągam. Wiem, że to, co robię, jest chore. Wstydzę się. Niektórzy mówią, że to zboczenie. Zdaje sobie sprawę, że potrzebuje pomocy. Ale to jest silniejsze ode mnie. To mnie po prostu podnieca. W tej jednej chwili czuje się w pełni władzy, jakby wszystko zależało wyłącznie ode mnie.

Nie jestem z tych, co robią to tylko kobietom czy małym dziewczynkom. To może wydawać się dziwne, ale lubię działać w autobusach i tramwajach. Patrzę na ludzi, którzy uciekają w kierunku drzwi. Czuje wtedy, jak adrenalina uderza mi do głowy. Może gdybym na tym poprzestał, nie byłoby tak Ĺşle. Ale na tym nigdy się nie kończy. Napawam się widokiem... tego, no wiecie... Oglądam, macam. Wstydzę się, ale jak już zacznę, to nie mogę się powstrzymać... Wtedy sięgam zenitu, jestem w ekstazie.

Niestety, nie na każdej trasie bywa tak dobrze. Najciekawiej jest w okolicach Starówki. Jak się trafi turysta, to mogę sobie pozwolić na wszystko. Idę na całość. Wiem, że póĹşniej będę tego żałował, ale teraz działam pod wpływem impulsu. Jak w transie. Musze jednak być ostrożny. Często zmieniam wygląd. Gdyby ktoś mnie rozpoznał, wszystko stracone. Raz mam wąsy, raz okulary. Zawsze jestem czujny.

Mam na imię Bogdan. Mam 42 lata.
Jestem kanarem.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »